Bajkoczytanie w styczniu

 

W dniu 14.01.2019 r gościem głośnego czytania była pani Ania, mama Oliwiera i Igora. Pani Ania przeczytała naszym podopiecznym pięknie ilustrowaną książkę wydawnictwa LIWONA, która zawiera szereg baśni o przeróżnych tytułach jak również wielu autorów tzw. adaptacji tekstu literatów. Baśnie do poduszki – zawierają teksty kolekcji baśni z Polski,  Ameryki, Rosji jak również znane baśnie Perraulta, Braci Grimm oraz bajek Ezopa. Każda z nich przedstawia wyjątkowe przygody znane lub mniej znane historie, które łatwo wpadają w ucho milusińskich, którzy lubią słuchać tekstu czytanego. Dlatego dzieci wybrały z tej wytwornej książki dwie historie – baśni Ezopa – Wilk i żuraw oraz z cyklu baśni Polskich – Pana Twardowskiego. A zatem w skrócie  przedstawimy ich fabułę. Wilk i żuraw – główny bohaterem baśni jest wilk, który jak analogicznie porównać można że jest bardzo żarłocznym stworzeniem w rzeczywistości.  Tak i tu okazuje się postacią okrutną. Wszystkie zwierzęta boją się i unikają kontaktu z szarym wilkiem który zagraża łagodnymi bezdomnym zwierzakom. Wilk jest bardzo łapczywy i zjada praktycznie wszystko co się rusza. Tak było również w przypadku owieczki. Jednak w łakomstwie przebrał miarę gdyż drobna kosteczka utknęła mu w krtani i nie mógł jej wydobyć. Chrząkał i kasłał szukał pomocy ale żadne zwierzę nie chciało mu pomoc ze względu na jego bezduszność.  Lis Ruda Kita poradził mu wizytę u znanego żurawia. Czy żuraw pomógł wilkowi? Czy wilk wykazał pokorę i uprzejmość? Poczytajcie koniecznie jedno możemy zdradzić żuraw wywiesił przed swoim domkiem tabliczkę – LECZNICA DLA MAŁYCH I ŁAGODNYCH ZIEWRZĄT – tylko dlaczego?  Z cyklu baśni polskich furorę zrobił pan Twardowski, pewien szlachcic mieszkający w Krakowie. Jedni uważali go za mądrale i dziwaka inni podziwiali za szeroką wiedzę medyczną dzięki której niejednego człowieka przywróciły do zdrowia. Dziwak Twardowski na swoje usługi przywołał samego Mefisofelesa – diabła z którym zawarł pakt. Czart zobowiązał się spełnić wszystkie zachcianki Twardowskiego jednak w zamian miał oddać mu duszę w Rzymie.  Twardowski korzystał z wszystkich przywilejów medycznych i po świecie podróżował na kogucie. Balował – ucztował – aż diabeł stracił do niego cierpliwość gdyż widział że nie tak szybko zdobędzie jego duszę.  Podstępnie przebrał postać ubogiego jegomościa który porosi o wizytę lekarską dla swojego pana chlebodawcy który ciężko zaniemógł. Pan Twardowski łakomy na komplementy postanawia pomóc choremu i zjawia się w karczmie której nazwa brzmi ,,Rzym”. Przekraczając próg gospody sam wydaje na siebie wyrok i podpisuje cyrograf przed którym już nie ma odwrotu. Czart zabiera go na dno piekła gdzie Twardowski dopiero rozumie swój błąd. Był mądry i bez diabelskiej pomocy mógł żyć w szczęściu i dobrobycie – jednak wyniosłość, zachcianki, brak pokory pociągnęła go na same dno.  Zastanówmy się zatem – czy dobrze wykorzystujesz swoje talenty? Czy dobrze je pielęgnujesz? Zachęcamy do lektury. Serdecznie dziękujemy pani Ani za słodkości  przygotowane na tę okoliczność.

W dniu 23 stycznia gościem głośnego czytania w zerówce była pani Angelina mama Klaudii. Tytuł wskazuje że nasz gość odczytał treść bajki pełną fantastycznych przygód małej dziewczynki Alicji, która znalazła się w krainie czarów. Tym bardziej zauroczeni jesteśmy, gdyż włoska artystka w oryginalny sposób wykreowała bajkowy świat pełen niezwykłych postaci i wydarzeń poruszających dziecięcą wyobraźnię. Piękne ilustracje dopełniły treść powieści Lewisa Carolla. A zatem prześledźmy treść i postacie z którymi ma do czynienia nasza bohaterka. Akcja powieści rozpoczyna się w pewne leniwe, upalne, letnie popołudnie. Tytułowa Alicja  ma już ułożyć się do drzemki, gdy nagle dostrzega królika w kamizelce zerkającego nerwowo na starodawny zegarek. Widok zaciekawia ją na tyle, iż postanawia podążyć za królikiem i wpada w długi na wiele mil tunel prowadzący do małego otoczonego ze wszystkich stron zamkniętymi drzwiami pomieszczenia. Na szklanym stoliku pośrodku pokoju odnajduje mały kluczyk, który okazuje się pasować jedynie do najmniejszych drzwi, na jakie Alicja jest zdecydowanie za duża. Znajduje wtedy butelkę z napisem „Wypij mnie”, której smaczna zawartość powoduje, że dziewczynka „składa się jak teleskop”. Kiedy jednak jest już zupełnie mała, przypomina sobie o kluczyku pozostawionym na stole. Po zjedzeniu ciastka opatrzonego napisem „Zjedz mnie” zaczyna znów rosnąć. Myśląc więc, że nigdy nie wydostanie się ze swojego więzienia zaczyna płakać. Pod jej stopami pojawia się wtedy kałuża łez w której Alicja i inne zwierzęta zaczynają się poruszać. Wydostanie się na ląd nie było takim trudnym zadaniem jak osuszenie mokrych części garderoby czy ociekających od wody futerek. Mysz z którą zaprzyjaźnia się Alicja proponuje wyścig w którym ostatecznie wszyscy wygrywają ale nie dla wszystkich starcza nagród. Zwierzęta obrażają się na Alicję i wówczas pojawia się  Biały Królik, który wysyła ją do swojego domku po zagubione rękawiczki i wachlarz. Dziewczynka znajduje tutaj kolejną butelkę (tym razem bez napisu) i po jej wypiciu rośnie tak długo, aż wypełnia sobą całą chatkę. Po zjedzeniu kilku małych cukierków  Alicja znów maleje i wymyka się przedostając się do lasu w którym spostrzega dorównujący jej wzrostu grzyb. Pan Gąsienica udziela jej rad, by w celu zwiększenia wzrostu zjadała jedną stronę grzyba, a zmniejszenia – drugą, którą to sztukę bohaterka opanowuje po kilku spektakularnych próbach. Odłamują kilka kawałków chowa je do kieszeni ponieważ nie wie co ją będzie jeszcze czekać. Na drodze dostrzega domek gdzie w środku przebywa nerwowa kucharka i niemowlę zamieniające się później na rękach Alicji w prosiaka. Bohaterka odbywa również pouczającą rozmowę o wyborze odpowiedniej drogi z Kotem z Cheshire i śladem gospodyni domku udaje się na dwór Królowej Kier na partyjkę krokieta. W czasie drogi wstępuje po drodze do domu Szaraka Bez Piątej Klepki i zastaje  gospodarza w towarzystwie Zwariowanego Kapelusznika, którzy obaj kłócili się z Czasem. Alicja przybywa w końcu do pałacu Królowej Kier, lubiącej wydawać głośne rozkazy i skazywać kogo popadnie na ścięcie. Odbywa się tu gra w krokieta pozbawiona jakichkolwiek zasad, w której piłki zastępują jeże, a długich szyi flamingów używa się jako pałek. Dodatkową atrakcją staje się pościg Króla Kier i Kata za znikającą głową Kota z Cheshire obciążoną wyrokiem śmierci przez rozkaz Królowej. Alicja odbywa później wyjątkowo męczącą rozmowę z Księżną, która okazuje się wielbicielką morałów, na koniec zaś Król ułaskawia wszystkich poddanych wtrąconych do więzienia w czasie gry w krokieta. Z polecenia Królowej Smok zabiera dziewczynkę do Niby-Żółwia, ten zaś opowiada jej łzawą historię o czasach swojej edukacji szkolnej, uczy Rakowego Kadryla i śpiewa „Rakową piosenkę”. Alicja odwdzięcza się swoim towarzyszom wierszykiem, w czarodziejskim świecie ze znanych rymowanek w jej głowie powstają jednak całkiem nowe utwory. Później odbywa się proces Waleta Kier oskarżonego o kradzież dwóch ciastek, w którym sędziami są Król i Królowa, a ławą przysięgłych zwierzątka z zaczarowanego lasu. Proces przebiega w oderwaniu od jakichkolwiek zasad i logiki, a jedyną rozsądną osobą na sali zdaje się być Alicja, stopniowo przybierająca w międzyczasie swoje normalne rozmiary. Kiedy Królowa, idąc za zręcznie wplatanymi sugestiami Białego Królika, wydaje wiadomy wyrok, dziewczynka w zdenerwowaniu uświadamia oskarżycielom, że są tylko zwykłymi, nieszkodliwymi kartami do gry i bezceremonialnie strzepuje z siebie natrętów. Szarpiąc się w ten sposób, budzi się dokładnie w tym samym miejscu, gdzie zasnęła u boku swojej siostry.  Alicja opowiada jej swój sen i idzie na podwieczorek, zaś jej siostra zastanawia się nad przygodami w Krainie Czarów i przyszłością siostrzyczki. Serdecznie dziękujemy za wyjątkowo piękne czytanie, pełne przygód historie w krainie czarów oraz słodki poczęstunek dla wszystkich dzieci.

W ostatnim dniu stycznia gościem głośnego czytania była pani Dorota, mama Zośki, która odczytała naszym podopiecznym dwie urocze historie ze świata bajek. Pierwsza pozycja książkowa z serii ,, Świat emocji” czyli Kolekcji Hachette dotyczy strachu i nosi tytuł            ,, Otulający kocyk” w tłumaczeniu Alicji Palety. Książa niewielkich rozmiarów posiada przepiękne kolorowe ilustracje które pobudzają dziecięcą wyobraźnię. Przesłanie treści typowe dla dzieci które boją się ciemności i nocnych strachów. A zatem to coś dla nas. Również tu główny bohater Ksawery – czteroletni chłopiec  pewnego dnia budzi się w nocy i nie może opanować strachu. Woła mamę i tatę – płacze, że boli go brzuszek. Mama jednak  ma swoje sposoby na pozbycie się nocnych strachów. Zapała lampkę, która ma je przegonić. Ale czy to wystarczy?  A co będzie kiedy Ksawery wyjedzie na biwak i będzie spał w namiocie? Kto zapali mu światło i czy tam nie będzie się bał ? Może pomoże chłopcu otulający kocyk, który dostał od taty?  A może przyjaciółka Martynka z latarką? Tego musicie się sami dowiedzieć lub przekonać się  sami.  Książka niestety może pomóc oswoić nie tylko nocne lęki, ale strach w ogóle. Jednak pokazuje czym ta emocja jest i jak sobie z nią radzić. A czy ty znasz sposób jak radzić sobie ze strachem? Z pewnością jedno możemy zdradzić wszystkim czytelnikom – Strach ma wielkie oczy ale małe zęby i to jest bezdyskusyjne. Druga książeczka przeznaczona jest typowo dla dziewcząt – to historia dzięki której można stworzyć wspaniałą baletową scenę a baletnice mogą przebierać w garderobie i wyszukać dla siebie odpowiedni kostium . Głowna bohaterka Joasia zmaga się z pasmem nieszczęśliwych sytuacji dotyczących jej stroju. Czy stanie na scenie? Czy zapomni o zabrudzonej sukience? Czy znalazł się sposób na rozwiązanie problemu dziewczynki ? Czy baletowy pokaz odbył się jak zaplanowano? Koniecznie przeczytajcie –  konkluzją mogą być słowa jednego z wielu przysłów: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie ….Serdecznie dziękujemy pani Dorocie za wspólnie spędzony czas i poczęstunek  – dzieciom za uważne słuchanie i rozróżnianie pojęć – bajka- baśń- legenda. A czy wy potraficie rozróżnić te definicje ? My tak z czego jesteśmy bardzo dumni.

 

Małgorzata Herczuk

SKONTAKUJ SIĘ Z NAMI

Szkoła Podstawowa im. ks. Bernarda Sychty

w Puzdrowie

Puzdrowo 32, 83-340 Sierakowice